Eksperci przekonują: im mocniej obniżymy poziom cholesterolu, tym lepiej Europejskie towarzystwa za najważniejsze uznały obniżanie poziomu LDL, gdyż zbyt duże jego stężenie we krwi najbardziej zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Fot. Archiwum

Statyny przedłużają życie i powinny być stosowane w maksymalnych dawkach, bo im mocniej obniżymy poziom cholesterol we krwi, tym lepiej - podała prof. Marlena Broncel z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Jak informuje serwis Nauka w Polsce, specjalistka podczas konferencji prasowej w poniedziałek (7 listopada) mówiła o najnowszych międzynarodowych wytycznych dotyczących postępowania w zaburzeniach lipidowych (zbyt dużego poziomu tzw. złego cholesterolu LDL i trójglicerydów oraz zbyt małego stężenia ''dobrego'' cholesterolu HDL). Powiedziała, że zrezygnowano z wymogu, żeby lipidogram (badanie poziomu poszczególnych lipidów) wykonywać na czczo (8-12 godzin po ostatnim posiłku).

Europejskie Towarzystwo Miażdżycowe (EAS) oraz Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne (ESC) w 2016 r. za najważniejsze uznały obniżanie poziomu LDL, gdyż zbyt duże jego stężenie we krwi najbardziej zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Podwyższanie HDL za wszelka cenę nie jest głównym celem terapeutycznym.

Do obniżenia złego cholesterolu LDL stosuje się głównie statyny, które wykorzystuje się od ponad 30 lat.

- Skończmy z mitami o szkodliwości tych leków, bo to nie jest prawda, są one bezpieczne w użyciu u zdecydowanej większości osób. Obniżenie złego cholesterolu o 40 md/dl obniża ryzyko zgonu z powodu ataku serca i udaru mózgu, jak również zawału nie zakończonego się śmiercią o 20-25 proc. - podkreśliła prof. Marlena Broncel z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Farmakologii Klinicznej łódzkiego Uniwersytetu Medycznego.

Dyrektor medyczny Laboratoriów Synevo Andrzej Marszałek zwrócił uwagę, że nie ma jednakowych norm zalecanego poziomu lipidów dla wszystkich. Decydujące znacznie ma nasz stan zdrowia. Inne normy dotyczą osób po zawale serca, z cukrzycą czy nadciśnieniem tętniczym.

- Należałoby zrezygnować z podawania wartości referencyjnych na wynikach badania lipidogramu. Powinny być jedynie wyniki alarmujące, takie jak podwyższony poziom cholesterolu całkowitego (powyżej 190 mg/dl), LDL (ponad 155 md/dl) oraz trójglicerydów (ponad 880 mg/dl) – podkreśliła prof. Broncel.

Według specjalistki najsilniej trzeba obniżyć poziom LDL u osób po zawale serca i udarze mózgu. U tych chorych nie powinien on przewyższać 70 mg/dl. Niski zły cholesterol (poniżej 70 mg/dl) powinien występować również u osób z cukrzycą (typu 1 i 2), u których pojawiły się powikłania tej choroby, takie jak choroba sercowo-naczyniowa.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH