Eksperci: polscy lekarze nadużywają antybiotyków w leczeniu ostrych biegunek

Z badań przeprowadzonych przez specjalistów z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie wynika, że w Polsce lekarze zbyt często sięgają po antybiotyki w leczeniu ostrych biegunek zakaźnych.

Jak informuje dr Paweł Stefanoff z PZH, współautor badań, analizę przeprowadzono w 19 placówkach opieki zdrowotnej (11 przychodniach i 8 oddziałach szpitalnych) na terenie sześciu województw. Sformułowane na ich podstawie wnioski wykazały, że antybiotyki przyjmuje 16 proc. pacjentów zgłaszających się do poradni z powodu biegunek i wymiotów oraz 36 proc. chorych leczonych z tego powodu w szpitalu.

- Liczby te na pierwszy rzut oka nie wydają się wielkie - tłumaczy Stefanoff. I dodaje: - Należy jednak pamiętać, że zdecydowana większość biegunek to zakażenia wirusowe, których nie leczy się antybiotykami. Zastosowanie takiej terapii zazwyczaj nie tylko prowadzi do przedłużenia objawów, ale także zwiększa ryzyko rozwoju bakterii lekoopornych.

- Są to zazwyczaj bakterie, które wywodzą się z naturalnej flory bakteryjnej człowieka. Drobnoustroje te w wyniku „przetestowania” niepotrzebnie podawanych antybiotyków uodparniają się na nie i stanowią olbrzymi problem kliniczny - zaznacza dr Stefanoff.

Zupełnie inaczej problem nadużywania antybiotyków wygląda, kiedy zestawi się wyniki tych badań z całkowitą liczbą osób z ostrą biegunką zakaźną oszacowaną w ogólnopolskim badaniu epidemiologicznym prowadzonym w analogicznym okresie.

Po przebadaniu 3600 osób wybranych losowo oszacowano, że każdego roku w polskiej populacji dochodzi do 33 milionów zachorowań na biegunkę. Wśród tej grupy osób z pomocy lekarza korzysta 30 proc. chorych.

- Zestawiając te liczby ze sobą, można wnioskować, że Polacy tylko z powodu zakażeń układu pokarmowego przyjmują rocznie 5,5 mln dawek antybiotyków - podsumowuje dr Stefanoff.

Tymczasem zgodnie z zaleceniami międzynarodowych instytucji, jak WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), WGO (Światowe Stowarzyszenie Gastroenterologów) czy ESPGHAN (Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii Dziecięcej, Hepatologii i Żywienia) nie powinno się stosować antybiotykoterapii w ostrych biegunkach, za wyjątkiem sytuacji, gdy w kale znajduje się krew, dochodzi do zakażenia ogólnoustrojowego lub gdy choroba dotyczy wcześniaków oraz osób z obniżoną odpornością.

Antybiotyki podaje się także wówczas, gdy lekarz ma do czynienia z bardzo ciężkim zachorowaniem o ustalonej etiologii bakteryjnej lub pasożytniczej, choroba przedłuża się i towarzyszy jej wysoka temperatura.

Wyniki polskich badań zostały opublikowane w czerwcowym wydaniu czasopisma „Epidemiology &Infection”. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH