Eksperci: od października do marca należy spożywać więcej witaminy D

Od października do marca należy spożywać w Polsce i innych krajach powyżej 40. stopnia szerokości geograficznej suplementy zawierające witaminę D.

Niedobory witaminy D występują u prawie 1 mld ludzi na świecie. W Polsce najbardziej brakuje jej dzieciom, kobietom i osobom starszym. Z badań specjalistów Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie wynika, że aż 75-80 proc. dzieci w wielu szkolnym (od 9. do 15. roku życia) ma za mało witaminy D, szczególnie po okresie zimowym.

Jej stężenie w naszym organizmie wzrasta jedynie w okresie lata. Do powierzchni ziemi w naszej strefie klimatycznej dociera wtedy zdecydowanie więcej promieni słonecznych. Dzięki niemu w skórze człowieka wytwarzana jest witamina D. Od października nasłonecznie jest już mało intensywne, a w ślad za tym spada poziom witaminy D.

Dlatego od października do marca powinniśmy zażywać dodatkowe ilości witaminy D w postaci tranu lub preparatów wielowitaminowych - przekonują eksperci. Zalecają, by dzieci i młodzież (od 2. do 18. roku życia) przyjmowały w tym okresie średnio 400, a dorośli od 800 do 1000 jednostek tej witaminy dziennie. Osoby starsze, powyżej 65. roku życia, powinny przyjmować witaminę D przez cały rok.

W Polsce te zalecenia nie są jednak realizowane, stąd tak powszechne niedobory witaminy D. Z nieopublikowanych jeszcze badań przeprowadzonych w 2011 r. w aglomeracji warszawskiej wynika, że jej niedobór u kobiet w ciąży jest powszechny. Występuje aż u ponad 90 proc. przyszłych matek, niezależnie od okresu ciąży i pory roku. Dzieje się tak, choć prawie 80 proc. kobiet w ciąży zażywa preparaty wielowitaminowe.

Według dr Justyny Czech- Kowalskiej z CZD, powodem jest niedostateczna suplementacja. Spożycie witaminy D w diecie u kobiet w ciąży kształtuje się bowiem na niewielkim poziomie zaledwie 140-165 jednostek dziennie. Konieczne jest dodatkowe jej spożywanie. Tak też postępuje 63-80 proc. kobiet w ciąży i 48 proc. matek karmiących. Ale dostępne na rynku zażywane przez nie preparaty wielowitaminowe (przeznaczone dla kobiet w ciąży i matek karmiących) są niewystarczające.

Prof. Roman S. Lorenc uważa, że obowiązujące w naszym kraju zalecenia suplementacji witaminy D przynajmniej u osób dorosłych są zbyt niskie. Mówią one o tym, że od października do kwietnia wystarczy zażywać codziennie od 800 do 1000 jednostek (w zależności od masy ciała), gdy w okresie lata codziennie wystawiamy na promienie słoneczne 18 proc. powierzchni naszego ciała przez minimum 15 minut.

Taka ekspozycja na słońce zapewnia jednak niską syntezę skórną witaminy D. Według specjalisty wymaga ona suplementacji przez cały rok i to na poziomie od 1000 do nawet 2500 jednostek dziennie. Dotyczy to szczególnie osób po 70. roku życia, u których synteza skórna jest czterokrotnie mniejsza niż u ludzi młodych. Zmniejsza ją również stosowanie kremów ochronnych. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH