Większość Polaków (według CBOS 69 proc.) twierdzi, że odżywia się zdrowo. Niepokoi nas jednak dodawanie do produktów spożywczych: barwników, konserwantów oraz żywność genetycznie modyfikowana - informuje EFSA.
Specjaliści Głównego Inspektoratu Sanitarnego zapewniają, że nie ma powodu do obaw: stan żywności jest w Polsce coraz lepszy.
U 80 proc. badanych niepokój budzi jednak stosowanie pestycydów przy uprawie roślin. Zdecydowana większość społeczeństwa podejrzewa, że mogą one pozostawać w owocach i warzywach podobnie jak antybiotyki i hormony w mięsie zwierząt, którym je podawano.
Jak wynika z analizy Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) 77 proc. Polaków obawia się także zarażenia chorobą wściekłych krów, mimo faktu, że do tej pory nie zanotowano w kraju takiego zachorowania.
Zdaniem specjalistów z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie wiedza społeczeństwa dotycząca tego, co jest zdrowe lub szkodliwe ma jednak niewiele wspólnego z faktami.
– Informacje, którymi dysponują najczęściej Polacy, pochodzą w większości z kolorowych czasopism, które nie zawsze podają dane zgodne z najnowszymi badaniami naukowymi dotyczącymi żywienia i żywności – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Beata Dłużniewska z IŻŻ.
I dodaje, że prawdziwym wrogiem zdrowia jest np. sól.
– Jest ona zbyt częstym gościem na naszych stołach. Aktualny poziom spożycia soli w naszym kraju jest trzykrotnie wyższy od zalecanego, a to może m.in przyczyniać się do wzrostu ciśnienia tętniczego krwi – wyjaśnia Dłużniewska.
Z danych IŻŻ wynika, że chociaż większość Polaków twierdzi, że odżywia się zdrowo to w rzeczywistości spożywamy zbyt wiele tłuszczów, szczególnie pochodzenia zwierzęcego, oraz cukru. Za małe jest za to spożycie mleka i produktów mlecznych oraz warzyw i ryb.
Czytaj więcej: pestycydy | zdrowa żywność | Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie | żywność modyfikowana | Europejski Urządu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA)
Hiszpania: nie usunął ciąży, więc zapłaci alimenty