Dzięki sztucznej krwi, to organy będą czekać na pacjentów, a nie odwrotnie Dzięki sztucznej krwi to organy będą czekać na pacjentów, a nie odwrotnie. Fot. Archiwum

Naukowcy z Politechniki Warszawskiej pracują nad sztuczną krwią. Będzie przenosić tlen do tkanek i odżywiać organy przeznaczone do przeszczepów. W najbliższych dniach rozpoczną się badania na zwierzętach.

Agata Stefanek, prezes spółki NanoSanguis SA i pracownik Wydziału Inżynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej, wyjaśnia, że w sztucznej krwi będzie można między innymi przechowywać organy do transplantacji. Zauważa, że to duży problem, bo organy, które się pobiera do przeszczepu, są słabej jakości - są uszkodzone lub otłuszczone. - Chcielibyśmy, żeby w czasie ich przechowywania, móc zregenerować, np. dodając czynniki wzrostu lub składniki wspierające regenerację - mówi.

Prof. Tomasz Ciach, kierownik Laboratorium Inżynierii Biomedycznej Wydziału Inżynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej, podkreśla, że sztuczna krew będzie w stanie dodatkowo przenosić tlen. Do tej pory ta sztuka nie udała się żadnym naukowcom na świecie. Dlatego wciąż trzeba organizować społeczne zbiórki krwi.

Dzięki regeneracji, nerki, serca i wątroby będzie można przechowywać na specjalnych farmach transplantologicznych. W ciągu 48 godzin od pobrania taki organ będzie można dostarczyć w dowolne miejsce na świecie. Po raz pierwszy to organy będą czekać na pacjentów, a nie odwrotnie.

Polacy biorą udział w światowym wyścigu inżynierów nad stworzeniem sztucznej krwi. Komu pierwszemu uda się ta sztuka, zyska bogactwo, sławę i wdzięczność milionów pacjentów - komentuje Marek Nowicki z TVN.

Czytaj: www.tvn24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH