Depresja u młodych matek. Skąd ten problem? Depresja u młodych matek. Skąd ten problem?. Fot. Archiwum

Według badań prowadzonych w USA dla co dziesiątej kobiety okres tuż po porodzie staje się bardziej smutny niż szczęśliwy. Popadają w depresję. Naukowcy są zdania, że za ten stan odpowiadają zarówno hormony, jak i sam mózg.

Przez dziewięć miesięcy w ciele i mózgu kobiety powoli wzrasta poziom hormonów, w szczególności progesteronu i estrogenu. Wraz z narodzinami dziecka poziom tych hormonów gwałtownie spada. Stąd wniosek, że hormony prawdopodobnie leżą u podstaw depresji poporodowej - zauważa Rzeczpospolita.

Hormony nie są jednak jedynymi czynnikami prowadzącymi do depresji. Wiele tropów prowadzi do ciała migdałowatego - ukrytego w mózgu generatora negatywnych emocji i agresji oraz narządu pełniącego ważną rolę w przetwarzaniu informacji w sferze kontaktów międzyludzkich. Ciało migdałowate jest uwikłane w wiele struktur, które pomagają matkom czuć się matkami.

Prof. Alison Fleming z Uniwersytetu w Toronto wraz z zespołem odkryli, że u kobiet po porodzie pojawił się nieoczekiwany wzorzec. Podczas gdy zarówno matki z depresją, jak i bez depresji wykazywały podwyższoną aktywność ciała migdałowatego podczas oglądania własnych dzieci, to te z obniżonym nastrojem również wykazywały stępione i niejednoznaczne reakcje na własne potomstwo. To odkrycie może oznaczać, że kobiety w depresji poporodowej mają mniejszą skłonność do emocjonalnego przywiązywania się do swoich dzieci.

Więcej: www.rp.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH