Główny Inspektorat Sanitarny zlecił badanie zdrowia i zwyczajów 12 tys. gimnazjalistów. Już wstępne wyniki nie budzą optymizmu. Młodzież źle się odżywia i za mało rusza, wielu permanentnie się odchudza.

Uprawiają sport, ale tylko na lekcjach wychowania fizycznego. Jedzą obiady, ale bez surówek. Wciąż się odchudzają i mają problemy zdrowotne. Badanie pokazuje, że bardzo krytycznie się oceniają. Wielu z nich, by mieć szczupłą sylwetkę, nie dojada, zamiast uprawiać sport albo prawidłowo się odżywiać – podaje Rzeczpospolita.

Co trzeci nastolatek przyznaje, że się kiedyś odchudzał, 40 proc. chciałoby mniej ważyć. Tyle samo boi się przytyć. Młodzież czuje się tez zestresowana. Tylko 7 proc. deklaruje, że nie stresuje się nigdy. Pozostali bardzo często są zestresowani (15 proc.) lub często (29 proc.). Z badań wynika, że prawie co dziesiąty gimnazjalista jest niedożywiony. Ale rodzice są tego często nieświadomi.

– Dzieci, które ograniczają sobie jedzenie, doskonale potrafią to ukrywać – mówi prof. Katarzyna Popiołek, psycholog. – Przygotowują dla rodziny sałatki, kupują jakieś ciekawe produkty. Trzeba bardzo wnikliwie przyjrzeć się dziecku, by wykryć moment, kiedy zaczyna wpadać w sidła anoreksji. Sygnałem jest to, że dziecko przestaje nam towarzyszyć przy jedzeniu. Chętnie je przygotuje, poda do stołu, ale powie, że już właśnie zjadło albo miało duże śniadanie i nie jest głodne. To powinno zwrócić uwagę, że jedzenie zaczyna być dla niego problemem.

Badania pokazały też, że 6 proc. gimnazjalistów ma nadwagę, otyłych jest 11 proc. Nie dziwi to, gdyż z pierwszego śniadania rezygnuje co czwarty nastolatek. Z drugiego – połowa. Menu nastolatka to głównie kanapki, batoniki i chipsy. Zdecydowana większość uczniów opowiada, że lubi, gdy jedzenie jest słone. Połowa nie przepada za zupami, 37 proc. za warzywami. Ryby, choć raz w tygodniu, jada tylko co czwarty nastolatek. Też co czwarty – jeden posiłek dziennie. Zwykle obiad, ale bardzo często bez zupy, czy surówki (40 proc. respondentów).

Badania pokazały, że w lekcjach WF uczestniczy tylko 88 proc. uczniów, a dla większości młodzieży te lekcje są jedyna forma aktywności fizycznej.

Ponad 60 proc. gimnazjalistów za aktywność fizyczną uznaje codzienną drogę z domu do szkoły. Tylko 40 proc. uprawia jakiś sport.

Co piąty gimnazjalista przyznał, ze ma problemy ze zdrowiem. Młodzież skarży się na alergię, astmę, problemy ze stawami i kręgosłupem. Co trzeci nastolatek leczy się w specjalistycznych poradniach (najwięcej u okulisty, ortopedy, dermatologa), co piąty w ostatnich dwóch latach był w szpitalu.

Tak fatalnej oceny stanu zdrowia nie potwierdzają rodzice – zdecydowana większość z nich twierdzi, że ich dzieci są zdrowe.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH