Co jest gorsze od śmierci? Np. nietrzymanie stolca i moczu... Ponad połowa ankietowanych pacjentów uznała, że dla nich gorsze od śmierci jest nietrzymanie stolca i moczu oraz bycie podłączonym do respiratora. Fot. Archiwum

Dla ciężko chorych są sytuacje gorsze od śmierci, takie np. jak nietrzymanie stolca i moczu oraz podtrzymywanie oddychania przy użyciu respiratora - wykazał sondaż opublikowany przez „JAMA Internal Medicine”.

Badania wraz ze swym zespołem przeprowadziła dr Emily Rubin z University of Pennsylvania w okresie od 1 stycznia 2015 r. do marca 2016 r. Objęto nimi 180 pacjentów w wieku co najmniej 60 lat z poważnymi schorzeniami, takimi jak zaawansowany nowotwór oraz niewydolność serca.

Ratowanie życia jest głównym celem lekarzy i pragnieniem pacjentów. Personel medyczny walczy często o każdy dzień życia chorego. Jednak nawet w tej wydawałoby się oczywistej sprawie, nie zawsze dążenia personelu medycznego pokrywają się z oczekiwaniami chorych. Wielu z nich odczuwa silny lęk przed niektórymi stanami choroby i może je oceniać nawet jako "gorsze od śmierci".

W sondażu dr Rubin ponad połowa pacjentów uznała, że dla nich gorsze od śmierci jest nietrzymanie stolca i moczu oraz bycie podłączonym do respiratora, urządzenia podtrzymującego oddychanie (przeprowadzającego wentylację mechaniczną płuc).

Za takie same jak śmierć lub gorsze badani pacjenci wskazali całkowite przykucie do łóżka, ciągłą dezorientację, odżywianie pozajelitowe oraz bycie zdanym na pomoc innych osób.

Poruszanie się wyłącznie na wózku inwalidzkim nie jest gorsze od śmierci. Tak oświadczyła zdecydowana większość chorych. Tylko 5 proc. badanych wolała śmierć niż wózek. Dla trzech czwartych ankietowanych lepszy od śmierci był również stały pobyt w domu połączony z odczuwaniem umiarkowanego bólu. Ponad połowa uznała również, że zamiast śmierci woli być w domu opieki.

Dr Rubin twierdzi, że sondaż bardziej odzwierciedla stan psychiczny pacjentów aniżeli ich preferencje. Mogą się one zmienić, gdy ich zdrowie jeszcze bardziej się pogorszy i będą już faktycznie bliscy śmierci. Wtedy może się okazać, że wciąż jeszcze pragną żyć, obojętnie w jakim stanie.

Część pacjentów obawia się niektórych sytuacji, z jakimi borykają się obłożnie chorzy. Gdy się z nimi oswoją, wielu z nich zmienia zdanie i nie uważa już, że są one gorsze od śmierci. Niektórzy chorzy liczą też na to, że ich zdrowie się jeszcze poprawi, przynajmniej na pewien czas. 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH