Cierpiący na chorobę Parkinsona częściej chorują na czerniaka?

Chorzy na chorobę Parkinsona mają podwyższone ryzyko zachorowania na raka prostaty oraz na czerniaka, najbardziej złośliwy nowotwór skóry - wynika z amerykańskich badań, o których poinformował serwis internetowy "New Scientist".

Co więcej, bardziej narażeni na te dwa nowotwory złośliwe są również ich bliżsi i dalsi krewni.

Zdaniem współautora badań dr Stefana Pulsta z Uniwersytetu Stanu Utah w Salt Lake City, wyniki te wskazują na istnienie jakiegoś wspólnego genetycznego podłoża tych trzech schorzeń.

Naukowcy z zespołu dr. Pulsta doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu informacji zebranych w grupie ponad 2,6 tys. osób, które zmarły z powodu choroby Parkinsona. Wykorzystali w tym celu Bazę Danych Populacji Stanu Utah, która zawiera informacje na temat urodzeń, zgonów oraz relacji rodzinnych ponad 2 mln osób.

W niektórych przypadkach dotyczą one nawet 15 pokoleń danej rodziny. Baza ta jest również powiązana z rejestrem zachorowań na nowotwory złośliwe oraz rejestrem świadectw zgonów mieszkańców Utah od 1904 r.

W najnowszej analizie uwzględniono pacjentów, dla których dostępne były również dane dotyczące krewnych co najmniej trzeciego stopnia.

Okazało się, że chorzy na Parkinsona mieli średnio o 72 proc. podwyższone ryzyko zachorowania na raka prostaty i o 88 proc. wyższe ryzyko czerniaka. Bardziej narażeni na raka prostaty byli również ich krewni - pierwszego (o 24 proc.), drugiego (o 10 proc.) i trzeciego stopnia (o 9 proc.), a w przypadku czerniaka - krewni pierwszego (o 29 proc.) i drugiego stopnia (11 proc.).

Wcześniejsze prace wskazywały, że chorzy na Parkinsona są mniej niż osoby z ogólnej populacji narażeni na nowotwory złośliwe, z wyjątkiem czerniaka - przypominają autorzy badań. Dotychczas nie obserwowano, by pacjenci ci mieli wyższe ryzyko zachorowania na raka prostaty.

Obecnie amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) analizuje wprawdzie dane sugerujące, że pacjenci z tym schorzeniem stosujący kombinację trzech leków (karbidopę, lewodopę i entekapon) są bardziej narażeni na ten nowotwór. Najnowsze wyniki wskazują jednak na istnienie czynników genetycznych, które mają udział w rozwoju obu tych schorzeń - uważają naukowcy.

Jak tłumaczą, wyższe ryzyko raka prostaty u krewnych pierwszego stopnia można jeszcze tłumaczyć oddziaływaniem jakichś wspólnych czynników środowiskowych. Ale w przypadku dalszych krewnych jest to już znacznie mniej prawdopodobne.

Podobne wnioski można wyciągnąć w przypadku choroby Parkinsona i czerniaka - podkreślają badacze.

- Precyzyjne zbadanie związku między tymi trzema schorzeniami może pomóc w lepszym zrozumieniu podłoża choroby Parkinsona oraz wpłynąć na strategie badań przesiewowych w kierunku wczesnego wykrywania raka prostaty i czerniaka - komentuje współautorka pracy prof. Lisa Cannon-Albright.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH