PAP/Rynek Zdrowia | 31-01-2015 18:12

Białystok: Uniwersytet Medyczny chce stworzyć centrum cyklotronowe

Placówkę, która będzie badać i produkować radioizotopy chce powołać Uniwersytet Medyczny w Białymstoku. Spółka będąca własnością uczelni, która ulokowała się w Białostockim Parku Naukowo-Technologicznym szuka inwestora do tego przedsięwzięcia.

Budowa Białostockiego Centrum Cyklotronowego jest jedną z ważniejszych inwestycji, która ma być zrealizowana do 2023 roku, znajduje się w Kontrakcie Terytorialnym województwa podlaskiego.

Rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB) prof. Jacek Nikliński podkreśla, że stworzenie centrum cyklotronowego to "unikatowa możliwość wybudowania przedsiębiorstwa, które będzie produkowało radioizotopy o charakterze i diagnostycznym i leczniczym".

Uczelnia musi jednak znaleźć partnera biznesowego, by ta firma powstała.

Bazą przyszłej działalności, którą planuje centrum cyklotroniki, jest otwarta w ostatnich dniach w Białostockim Parku-Naukowo-Technologicznym spółka uczelni - Laboratorium Obrazowania Molekularnego i Rozwoju Technologii UMB sp. z o.o. , która dysponuje jednym z najnowocześniejszych na świecie urządzeń do diagnostyki molekularnej (PET/MRI). To połączenie pozytonowej tomografii komputerowej (PET) i rezonansu magnetycznego (RMI) do skanowania ludzkiego ciała. Badania można robić łącznie lub oddzielnie. W Polsce taki sprzęt jest jedynie tylko w Bydgoszczy.

- Żeby wykorzystać potencjał tego urządzenia i potencjał naukowy naszej uczelni, inwestor jest niezbędny - powiedział PAP prorektor UMB, prezes spółki Laboratorium Obrazowania Molekularnego prof. Adam Krętowski. Zaznaczył, że powołanie spółki otworzyło drogę do rozpoczęcia rozmów z inwestorami.

Prof. Krętowski tłumaczy, że elementem, który podaje się pacjentowi przed badaniem urządzeniem PET/MRi jest radiofarmaceutyk.

- W tej chwili nie mamy tutaj produkcji, trzeba je sprowadzać. Radiofarmaceutyki mają określony czas rozpadu, czyli "czas życia", a przez to możemy sprowadzać tylko jeden rodzaj, który ma czas rozpadu dwie godziny. W związku z tym ogranicza to nas tylko do standardowych badań - wyjaśnia.

Dodaje: - Jeżeli mówimy o badaniach naukowych metabolizmu leków, badania funkcji różnych narządów, to potrzebne są radiofarmaceutyki, które mają znacznie krótszy czas rozpadu. Wtedy potrzebne jest urządzenie, które to wyprodukuje na miejscu - wyjaśnia Krętowski.

Tłumaczy, że poszukiwanie inwestora, który zechce współfinansować centrum cyklotroniki wiąże się z wymogiem, jaki postawiła Komisja Europejska. KE chce, by tego typu przedsięwzięcia były również wykorzystywane komercyjnie.

- Wstępnie mamy zapewnioną połowę kosztów tej inwestycji, ale musimy znaleźć drugą: przedsiębiorców, fundusze inwestycyjne. Pracujemy nad tym - powiedział prof. Krętowski.

Dodał, że planowane przedsięwzięcie to dobry biznes. - To jest najbardziej innowacyjny sposób badania leków, gdzie lek działa i w jaki sposób. Firmy farmaceutyczne płacą za jedno takie zlecenie ponad 1 mln euro. Więc ta inwestycja się bardzo szybko zwróci, tylko ktoś musi zainwestować - zachęca Krętowski.

Uniwersytet Medyczny w Białymstoku jest jedną z najlepszych uczelni medycznych w Polsce. Uczelnia dostała 19 mln zł z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach projektu Strateg-Med na innowacyjne badania, do których będzie mogła wykorzystywać urządzenie PET/MRI.

Lekarze, w ramach projektu będą badać pacjentów z nowotworami przed i po operacjach i oceniać leczenie, planować je dostosowując indywidualnie do pacjentów. Będą też pracować nad nowymi możliwościami terapii raka, ale też leczenia cukrzycy czy otyłości.