Będziemy żyć krócej?

Postępująca otyłość wśród dzieci i nastolatków może wkrótce sprawić, że tak zwana przeciętna oczekiwana długość życia zacznie się skracać.

Jeszcze niedawno wydawało się, że będziemy żyć coraz dłużej. Najnowsze dane demograficzne z Japonii, wskazują że średnia długość życia Japonek zwiększyła się do 86,5 lat, a tzw. przeciętna oczekiwana długość ich życia sięgnęła 100 lat.

Dożycie stu lat przestaje być fenomenem. A jeszcze w 1840 r. ludzie średnio żyli zaledwie czterdzieści lat. Najbardziej „długowieczni" byli wtedy Szwedzi, którzy dożywali 45 lat. Od tego czasu średnia długość życia wzrosła aż o ponad 40 lat i co roku wydłużała się o kolejne trzy miesiące.

Tak było do tej pory i coraz większe są wątpliwości czy ta tendencja się utrzyma. A jeśli nawet, to jak długo. Nie chodzi tylko wyczerpywanie się biologicznych możliwości dalszego wydłużania życia człowieka. Większość specjalistów jest zgodna, że ludzie mogą żyć nawet 120 lat.

Zgodnie z dotychczasowymi prognozami W USA, Europie i Polsce co drugie dziecko, które w najbliższych latach przyjdzie na świat, powinno dożyć stu lat, a część z nich, jak prognozują demografowie, dożyje nawet 2150 roku.

Nie ma jednak pewności czy XXI wiek będzie pierwszym w dziejach ludzkości stuleciem stulatków.

W Australii specjaliści od zdrowia publicznego alarmują, że przeciętna oczekiwana długość życia zacznie się wkrótce skracać, gdyż coraz więcej dzieci jest otyłych i po wkroczeniu w wiek dorosły szybciej zacznie chorować niż ich rodzice.

Na Antypodach otyły jest prawie co czwarty nastolatek w wieku 13-18 lat. To bomba z opóźnionym zapłonem, która może sprawić, że pokolenie dzisiejszych nastolatków będzie wcześniej umierać niż ich rodzice.

– Jeśli czekaliśmy na sygnał alarmowy, to właśnie jest to ten moment –  przekonuje w mediach australijskich prof. Ian Olver z Cancer Council of Australia, który prowadzi badania w ramach the National Secondary Students' Diet and Physical Activity.

Tylko 15 proc. australijskich nastolatków jest aktywnych fizycznie jedną godzinę dziennie, czyli tyle ile się zaleca dla zachowania zdrowia i dobrej kondycji. Zaledwie 14 proc. z nich odżywia się prawidłowo, za to aż 43 proc. opycha się fast foodami.

Większość dzieci i młodzieży najwięcej czasu spędza przed telewizorem. 47 proc. ogląda programy telewizyjne przez 3-4 godziny dziennie.

 To najlepsi kandydaci do zawału serca –  ostrzega dr Lyn Roberts, szefowa National Heart Foundation, współautorka badań.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH