MAK/Rynek Zdrowia | 15-04-2019 11:36

Badanie: koszty pośrednie OZW i udaru podwajają wydatki na leczenie

Firma Amgen ogłosiła wyniki badania, przeprowadzonego w kilku krajach europejskich, które pokazuje negatywny wpływ ostrego zespołu wieńcowego (zawału mięśnia sercowego i niestabilnej dusznicy bolesnej) oraz udaru na wydajność pacjenta i jego opiekuna w pracy oraz związane z tym koszty pośrednie.

Prof. Dariusz Dudek; FOT. Arch. RZ

- Badanie opublikowane w European Journal of Preventive Cardiology, czasopiśmie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego pokazuje, że ​​osoby, które przebyły zawał (OZW) lub udar mózgu, w pierwszym roku od diagnozy opuściły około 25 proc. wymiaru czasu pracy. Z kolei bliskie osoby opiekujące się nimi straciły pięć procent swojego rocznego wymiaru czasu pracy, pomagając pacjentom w zadaniach, których oni sami nie mogli już wykonywać - podaje Amgen w komunikacie prasowym.

Zgodnie z wynikami badania, pacjenci z OZW w Polsce stracili średnio 75 dni roboczych, a ich opiekunowie 16 dni roboczych. Pacjenci po udarze mózgu i ich opiekunowie stracili odpowiednio (średnio) 70 i 19 dni roboczych. Więcej niż 38 procent tej absencji było związane z pobytem 
w szpitalu i ze zwolnieniem chorobowym.

Co więcej, wydajność pacjentów również uległa pogorszeniu po powrocie do pracy: pacjenci po zawale i po udarze utracili odpowiednio (średnio) 10 i 8 dni roboczych w wyniku prezenteizmu (gdy osoba jest obecna w pracy, ale nie posiada pełnej zdolności do pracy ze względu na stan zdrowia). Koszty pośrednie związane ze spadkiem produktywności wyniosły 12 834 euro dla osób po OZW i 12 459 euro dla pacjentów po udarze, co jest porównywalne z tzw. bezpośrednimi kosztami leczenia tych chorób i jednocześnie podwaja obciążenie ekonomiczne polskiego społeczeństwa.

- Utrata wydajności związana z incydentami sercowo-naczyniowymi jest ogromna i dotyczy nie tylko samego pacjenta. Badanie to pokazuje, że gdy uwzględni się utratę czasu pracy pacjentów i ich opiekunów, to całkowity koszt zawałów i udarów może być dwa razy większy niż bezpośrednie koszty związane z samym leczeniem - powiedział prof. Dariusz Dudek, kierownik II Kliniki Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych Krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego, główny badacz prezentowanego badania w Polsce.

- Wciąż podejmowane są wysiłki i działania edukacyjne namawiające do zmiany stylu życia i optymalizacji stosowania terapii obniżających poziom lipidów co ma pozytywny wpływ na zdrowie i długość życia społeczeństwa przy jednoczesnym zmniejszeniu obciążenia ekonomicznego - dodaje prof. Dudek.

Badanie z wykorzystaniem kwestionariusza kosztów wydajności (iPCQ), zatwierdzonego przez Instytut Oceny Technologii Medycznych (iMAT), przeprowadzono w siedmiu krajach europejskich wśród 394 pacjentów (196 po zawale i 198 po udarze), którzy powrócili do pracy w ciągu od 3 do 12 miesięcy po incydencie sercowo-naczyniowym. Wśród nich było 68 pacjentów z Polski, 38 po zawale i 30 po udarze.