Szwedzcy naukowcy dowiedli, że notoryczny brak snu może prowadzić do otyłości.
W trakcie eksperymentu przeprowadzonego na Uniwersytecie w Uppsali uczestników badano dwukrotnie: gdy byli wyspani oraz po nieprzespanej nocy. Okazało się, że brak snu wpływa na zmniejszone wydatkowanie energii i nasila uczucie głodu w godzinach porannych - podało Polskie Radio.
Chodzi m.in. o poziom leptyny, hormonu wytwarzanego w tkance tłuszczowej: im jest większy, tym mniejszy mamy apetyt. W przypadku zaburzeń snu poziom leptyny spada, a apetyt rośnie.
Więcej: www.polskieradio.pl
Małopolskie: nadzorował szpital w LImanowej - teraz sam nim pokieruje