Badania: za niechęć do ćwiczeń mogą odpowiadać... nasze geny U części ludzi aktywność fizyczna nie wywołuje przyjemnych doznań. Przyczyną mogą być geny odpowiedzialne za działanie dopaminy w mózgu, w tym receptorów dla tego neuroprzekaźnika. Fot. Archiwum

To, czy z ochotą biegniemy na siłownię, czy raczej wolimy w domu posiedzieć na kanapie, może zależeć od genów odziedziczonych przez nas po rodzicach - wynika z badań, które przedstawia serwis MedicalXpress.

Jak podaje serwis Nauka w Polsce, dla wielu osób trening fizyczny jest ostatecznie źródłem przyjemności, przyczynia się bowiem do podniesienia w mózgu poziomu dopaminy. Ten neuroprzekaźnik reguluje m.in. działanie struktur mózgu (tzw. centrów nagrody) odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności i motywację do działania.

Jednak u części ludzi aktywność fizyczna nie wywołuje przyjemnych doznań. Najnowsze badania prowadzone pod kierunkiem prof. kinezjologii Rodney’a Dishmana z University of Georgia (Georgia, USA) wskazują, że mogą przyczyniać się do tego warianty genów odpowiedzialnych za działanie dopaminy w mózgu, w tym receptorów dla tego neuroprzekaźnika.

- Warianty genów dla receptorów dopaminowych, jak również inne geny związane z działaniem neuroprzekaźników w mózgu mogą nam pomóc zrozumieć, dlaczego około 25 proc. uczestników zajęć fizycznych rezygnuje z nich lub nie poświęca na ćwiczenia zalecanej ilości czasu - mówi prof. Dishman.

Jego zdaniem w połączeniu z cechami osobowości geny te mogą wpływać na to, że niektóre osoby mają naturalny pociąg do regularnych ćwiczeń, podczas gdy inne wręcz odwrotnie – czują niechęć do aktywności fizycznej.

Prof. Dishman razem z kolegami zaczął od badań na szczurach, które krzyżowano tak, by uzyskać szczep bardzo aktywny i wydolny fizycznie oraz szczep niechętnie podejmujący aktywność ruchową. Okazało się, że te dwie grupy gryzoni różniły się pod względem genów regulujących działanie dopaminy. Następnie naukowcy przystąpili do badań klinicznych na ponad 3 tys. dorosłych pacjentach i uzyskali podobne wyniki.

- Wrodzona aktywność tych genów może sprawiać, że odczuwamy potrzebę aktywności fizycznej, bądź też wybieramy bardziej siedzący tryb życia. Te wstępne wyniki badań sugerują, że nasza motywacja i potrzeba ćwiczeń są wrodzone. Winę za to, że jesteśmy kanapowcami, możemy w zasadzie przypisać naszym rodzicom - komentuje dr Keri Peterson z Lenox Hill Hospital w Nowym Jorku.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH