PAP/Rynek Zdrowia | 11-11-2019 12:07

Badania: "rozruszniki dla mózgu" pomagają w walce z uzależnieniem od opioidów

Jak już informowaliśmy, w przełomowych testach medycznych w USA osobom z ciężkim uzależnieniem od opioidów wszczepiane są układy elektroniczne. Nazywane "rozrusznikami dla mózgu" urządzenia mają pomóc zapanować nad głodem narkotykowym - podało BBC. Badacze ujawniają kolejne szczegóły tych badań.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Pierwszy uczestnik testów - niejaki Gerod Buckhalter - przeszedł operację wszczepienia układu 1 listopada, w szpitalu akademickim uniwersytetu medycznego w Wirginii Zachodniej. 33-letni mężczyzna od ponad dziesięciu lat zmaga się z ciężkim uzależnieniem od substancji, przeszedł wiele powrotów do nałogu i przedawkowań. W kolejce do zabiegu czeka kolejnych trzech kandydatów.

Sam proces rozpoczyna się od serii prześwietleń mózgu. W czasie operacji lekarze wywiercają zaś w czaszce niewielki otwór, przez który wkładają elektrodę o rozmiarze jednego milimetra. Urządzenie umieszczane jest w obszarze mózgu odpowiedzialnym m.in. za kontrolę zachowań impulsywnych. Bateria zasilająca układ wszczepiana jest zaś w okolicy obojczyka.

Przewodzący projektowi dr Ali Rezai wytłumaczył, że urządzenia działać ma niczym "rozrusznik serca dla mózgu". Korzysta ono z techniki głębokiej stymulacji mózgu (ang. deep brain stimulation, DBS), zatwierdzonej w leczeniu m.in. choroby Parkinsona, epilepsji, i zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego. Obecnie ok. 180 tys. osób na świecie ma podobne wszczepy mózgowe, lecz po raz pierwszy stosowane są one w leczeniu uzależnień.

Aktywność mózgu pacjenta monitorowana jest zdalnie przez zespół lekarzy, psychologów i ekspertów od uzależnień, by ocenić, czy poziom głodu narkotykowego uległ zmniejszeniu. Ścisły monitoring prowadzony będzie przez okres 2 lat.

- To metoda dla osób, którym nie pomogły tradycyjne sposoby walki z uzależnieniem - leki, terapia behawioralna, interwencje społeczne. Nasze próby prowadzimy pod okiem komitetu etyki, regulatorów i wielu innych organów nadzoru - wskazał dr Rezai. Lekarz przypomniał, że przedawkowanie substancji jest główną przyczyną śmierci przed 50 rokiem życia w USA.

Wirginia Zachodnia ma jeden z najwyższych wskaźników śmierci spowodowanych przedawkowaniem w skali kraju. W 2017 r. zgłoszono ok. 49,6 tego typu zgonów na 100 tys. mieszkańców - wynika z danych amerykańskiego narodowego instytutu ds. nadużywania narkotyków.

W 2019 r. swoje obawy związane z komercyjnymi wszczepami zgłosiło m.in. Towarzystwo Królewskie w Londynie. Szczególnie niepokojące mają być plany koncernu Facebook i należącego do Elona Muska Neuralink - obie firmy ogłosiły plany badawcze w celu stworzenia produktów komercyjnych.

Neuralink zgłosił zaś już w USA wniosek o rozpoczęcie testów na ludziach, dot. wszczepów aplikowanych osobom sparaliżowanym. Firma Marka Zuckerberga pracuje zaś nad urządzeniem transkrybującym do 100 słów na minutę, bezpośrednio z myśli użytkownika.