Badania: lepsze katalizatory usuną z wody kancerogenne związki chloru Nowe katalizatory służą do skutecznego oczyszczania wody ze związków organicznych zawierających chlor Fot. Archiwum RZ

Dwa nowe katalizatory, pozwalające skutecznie oczyszczać wody wodociągowe z groźnych dla zdrowia związków chloru, opracowali eksperci z Warszawy, Krakowa i Kielc.

W 2008 r. we wsi Srebrna Góra na Dolnym Śląsku w wodzie wodociągowej wykryto trichloroetylen, związek kancerogenny sprzyjający rozwojowi m.in. białaczki i chłoniaka. Źródłem zanieczyszczeń okazała się fabryka, która 20 lat wcześniej zajmowała się produkcją farb i rozpuszczalników. Tylko w Polsce do podobnych skażeń poprzemysłowymi związkami chloru dochodzi nawet kilka razy w roku - informuje serwis PAP Nauka w Polsce.

Jedną z metod zapobiegania takim zagrożeniom lub szybkiego niwelowania ich skutków, może być użycie katalizatorów, opracowanych przez grupy naukowe z Instytutu Chemii Fizycznej PAN (IChF PAN) w Warszawie, Uniwersytetu Jagiellońskiego (UJ) w Krakowie i Uniwersytetu Jana Kochanowskiego (UJK) w Kielcach.

Nowe katalizatory, tańsze i efektywniejsze od dotychczas stosowanych, umożliwią szersze wykorzystanie reakcji wodoroodchlorowania do skutecznego oczyszczania wody ze związków organicznych zawierających chlor - czytamy w informacji IChF PAN, przesłanej PAP.

Trichloroetylen, bezbarwna ciecz, to substancja do dziś często używana w przemyśle, m.in. jako rozpuszczalnik tłuszczów. Gdy dostanie się do zbiornika wodnego - nie rozpuszcza się, lecz opada na dno, gdzie może zalegać wiele lat. Jeśli zbiornik będzie w tym czasie eksploatowany jako ujęcie wody pitnej, w którymś momencie może dojść do zaburzenia równowagi między cieczami i zmieszania złogów trichloroetylenu z wodą czerpaną przez wodociągi.

Innym źródłem zanieczyszczeń trichloroetylenem może być atmosfera, związek ten bowiem paruje i przenosi się na duże odległości. W przypadku Europy źródłem zagrożenia jest m.in. przemysł Chin.

- Trichloroetylen może trafić do naszych organizmów przy okazji spożywania pokarmów, podczas kąpieli, a nawet poprzez inhalowanie - mówi dr Anna Śrębowata (IChF PAN). Jak dodaje, w niewielkich ilościach związek ten wywołuje bóle brzucha i wymioty. Jednak jeśli jego stężenie w wodzie przekracza normy przez dłuższy czas, może dojść do uszkodzeń wątroby, serca i mózgu, a także do rozwoju nowotworów, zwłaszcza białaczki, chłoniaka i raka pęcherza moczowego. Metody szybkiego i taniego usuwania trichloroetylenu z wody mają więc istotne znaczenie społeczne.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

  • MSD

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH