Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 31-03-2019 16:56

Badania: geny wpływają na ryzyko wystąpienia sepsy

Naukowcy z Uniwersytetu w Edynburgu zauważyli, że osoby, których rodzice zmarli na skutek posocznicy, są sześciokrotnie bardziej narażone na śmierć z tego powodu. To sugeruje, że genetyka jest czynnikiem determinującym ryzyko wystąpienia sepsy, a w konsekwencji, geny są kluczem do zrozumienia leczenia.

Genetyka jest czynnikiem determinującym ryzyko wystąpienia sepsy Fot. Archiwum

Właśnie rozpoczynają się badania dotyczące tych związków - informuje Rzeczpospolita.

Sepsa, nazywana też posocznicą, jest specyficzną reakcją organizmu na zakażenie bakteriami, grzybami lub wirusami. Nie jest to samodzielna jednostka chorobowa. Definiuje się ją jako „zagrażającą życiu dysfunkcję narządową spowodowaną zaburzoną regulacją odpowiedzi ustroju na zakażenie”.

Współczynnik zgonów z powodu sepsy jest bardzo wysoki - wynosi 65 na 100 tys. mieszkańców. Dla porównania: współczynnik zgonów z powodu raka tchawicy, płuca i oskrzeli wynosi 59 na 100 tys., a zawałów serca - 49 na 100 tys.

Według WHO na świecie co 3-4 minuty ktoś umiera z powodu sepsy. Nawet do 80 proc. przypadków zakażeń powodujących sepsę występuje w warunkach pozaszpitalnych.

Więcej: rp.pl