Badania: brak związku między niewydolnością żylną a SM

97 proc. chorych na stwardnienie rozsiane (SM) nie cierpi na niewydolność żył odprowadzających krew z centralnego układu nerwowego - wykazały badania ufundowane przez Włoskie Towarzystwo SM (AISM).

Wyniki badań zaprezentowano na 28. Kongresie Europejskiego Komitetu ds. Leczenia i Badań nad SM (ECTRIMS), który w weekend (13-14 października) zakończył się w Lyonie (Francja). Podważają one kontrowersyjną teorię włoskiego chirurga naczyniowego Paolo Zamboniego z Uniwersytetu w Ferrarze, który ocenia, że przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna (CCSVI) występuje u 90 proc. chorych na SM.

Badania wykazały też, że CCSVI występuje z podobną częstością u chorych na SM, jak u osób zdrowych czy z innymi chorobami neurologicznymi - odpowiednio 3 proc., 3 proc. i 2 proc.

Spór o metodę

- Na podstawie wyników tych badań oceniamy, że nie ma absolutnie uzasadnienia, by u chorych na SM przeprowadzać operacje udrażniania żył, zwłaszcza, że są to zabiegi inwazyjne i mogą przynieść potencjalnie więcej szkód niż korzyści - powiedział współautor badań prof. Giancarlo Comi z Instytutu Neurologii Eksperymentalnej Uniwersytetu "Vita-Salute"- San Raffaele w Mediolanie (Włochy).

CCSVI polega na upośledzeniu odpływu krwi z centralnego układu nerwowego (mózgu i rdzenia kręgowego) w związku ze zwężeniem naczyń żylnych lub wadami zastawek żylnych, co skutkuje cofaniem się krwi w żyłach (tzw. refluksem). Zespół ten został opisany w 2009 r. przez Paolo Zamboniego na łamach Journal of Neurology, Neurosurgery and Psychiatry w kwietniu 2009 r.

W artykule na ten temat badacz wraz ze swoimi współpracownikami dowodził, że CCSVI jest 43 razy częstsze u chorych na SM, niż u osób zdrowych w różnym wieku oraz cierpiących na inne schorzenia neurologiczne. Częstość występowania tego zaburzenia u osób z SM włoski lekarz ocenił na około 90 proc. Jego zdaniem CCSVI prowadzi do magazynowania się w mózgu żelaza oraz występowania stanów zapalnych, które są podłożem SM.

Zamboni utrzymywał ponadto, że udrażnianie zwężonych żył, głównie żyły szyjnej, poprzez balonikowanie i wszczepianie stentów spowodowało złagodzenie objawów SM u jego chorej żony oraz u 73 proc. jego pacjentów cierpiących na stwardnienie rozsiane.

Ponad tysiąc zabiegów

Na konferencji prasowej w Lyonie prof. Comi ocenił, że dotychczas takich zabiegów przeprowadzono we Włoszech około 400, a na świecie ponad 1 tys. Wykonuje się je również w Polsce w ośrodkach prywatnych. Pacjenci płacą za nie po kilkanaście tysięcy złotych. Pojawiły się nawet głosy, że terapia ta powinna być refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH