Badania: bakterie przyczyną chorób układu sercowo-naczyniowego? Po raz pierwszy bakterie, jako przyczynę chorób układu sercowo-naczyniowego, wskazano już w 2011 roku Fot. Archiwum RZ

Jak ustalili amerykańscy naukowcy, podłoże chorób serca może być nie tylko genetyczne czy środowiskowe, ale także bakteryjne. Nadmierna ilość "produktu ubocznego" niektórych szczepów powoduje bowiem miażdżycę i znacznie podnosi ryzyko zawału serca lub udaru.

Po raz pierwszy bakterie, jako przyczynę chorób układu sercowo-naczyniowego, wskazano już w 2011 roku. Do 2013 r. prowadzono badania, aby wyizolować element organiczny zdolny do powodowania patologii sercowo-naczyniowych - informuje tvn24.pl

Za taką cząsteczkę uznano N-tlenek trimetyloaminy (ang. trimethylamine-N-oxide, w skrócie TMAO), czyli związek powstający podczas trawienia choliny i karnityny z jajek, czerwonego mięsa, wątróbki czy tłustego nabiału.

W 2013 r. zespół amerykańskich naukowców wykazał, że TMAO może być również produktem ubocznym produkowanym i uwalnianym do organizmu przez bakterie i dowiódł obecności wyprodukowanego przez mikroby N-tlenku trimetyloaminy w ciele człowieka. Nie udało się jednak jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o działanie TMAO w organizmie.

Badania w kierunku ustalenia mechanizmów powodujących szkody zostały zatem podjęte raz jeszcze. Wyniki zostały niedawno opublikowane na łamach magazynu specjalistycznego. W tekście opisano, jakie reakcje chemiczne powoduje wyrzut TMAO do organizmu: skutkiem finalnym jest rozwój patologii układu sercowo-naczyniowego oraz wzrost ryzyka wystąpienia ataku serca i udaru.

Ustalenia te, chociaż nie wyjaśniają szczegółowo mechanizmu, otwierają drogę i wskazują kierunek, w jakim powinny iść kolejne analizy i badania.

Więcej: www.tvn24.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH