Szpital Wojewódzki we Włocławku realizuje unijny projekt . Są już pierwsze efekty: tomograf komputerowy za blisko 4 mln zł.
Brak tomografu był jedną z przyczyn lekarskich protestów, jakie przetoczyły się przez włocławski Szpital Wojewódzki na początku roku – przypomina Gazeta Wyborcza. Lekarze skarżyli się, że diagnozowanie pacjentów odbywa się w partyzanckich warunkach.
Żeby wykonać tomografię, chorych trzeba było przewozić do prywatnej pracowni. Największym problemem były noce: wtedy lekarze musieli dzwonić do technika i prosić go, żeby specjalnie otworzył pracownię.
Tomograf to najdroższy z setki różnych aparatów, które ze środków z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego trafią do włocławskiego szpitala. Niedawno do placówki dostarczono podgląd radiologiczny, którego zakupu również domagali się lekarze.
Jednocześnie Szpital Wojewódzki dostał z unijnego programu „Zakup sprzętu i aparatury medycznej, niezbędnej w diagnozowaniu i leczeniu stanów nagłych” najwyższą dotację, sięgającą prawie 7 mln zł, na działania w zakresie rozwoju infrastruktury ochrony zdrowia i pomocy społecznej w wysokości 62,59 proc. finansowanych z UE i 37,35 proc. ze środków budżetu województwa kujawsko-pomorskiego.
Więcej: Gazeta Wyborcza
Czytaj więcej: dotacje unijne | Szpital Wojewódzki we Włocławku | tomograf | Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego na lata 2007-2013
Nowości lekowe w leczeniu zakażenia HIV