W Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie od początku września działa zupełnie niezwykła jak na polskie warunki Pracownia Cytogenetyki.

Niezwykła, bo warunki pracy odpowiadają tym obowiązującym i stosowanym w wiodących ośrodkach, a wyposażenie umożliwia badania na najwyższym światowym poziomie.

Zmiany były możliwe dzięki unikatowemu programowi badawczemu, na który udało się pozyskać prawie 4,5 mln zł z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Profesor Ewa Bocian z Pracowni Cytogenetyki Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie jest pewna, że między innymi dzięki pracom naukowo-badawczym prowadzonym w Instytucie już niedługo koszt skomplikowanych badań genetycznych obniży się na tyle, że można nimi będzie standardowo objąć wszystkich potrzebujących diagnostyki chorych. Temu między innymi ma służyć program badań naukowych realizowany w Instytucie. Kiedy profesor Bocian oprowadza po przeszło 400 metrowym laboratorium, które spełnia wszystkie standardy światowe, pokazując sprzęt i tłumacząc skomplikowane procedury badawcze trudno oprzeć się wrażeniu, że ma rację.

Pracownia dzieli się na dwie jednostki badawcze: pracownię analizy kariotypu oraz pracownię cytogenetyki molekularnej. Właśnie w tej drugiej wykorzystuje się najnowszą technologię o tajemniczej nazwie „porównawcza hybrydyzacja genomowa do mikromacierzy” (array CGH).

Cytogenetyka – dział genetyki zajmujący się badaniem chromosomów. Cytogenetyka koncentruje się zarówno na kształcie jak i liczbie chromosomów, jak również na ich dziedziczeniu. W ostatnich latach rozwinęła się cytogenetyka molekularna, umożliwiająca badanie materiału genetycznego w stadium interfazy, bez uformowanych chromosomów.

Klasyczne badanie cytogenetyczne opiera się na analizie chromosomów w stadium metafazy, po ich ewentualnym uprzednim wytrawieniu trypsyną i zabarwieniu. W wyniku barwienia uzyskuje się obraz ciemniejszych i jaśniejszych prążków, charakterystyczny dla danego chromosomu. Wykonanie badania cytogenetycznego opiera się na przeprowadzeniu hodowli in vitro komórek, których chromosomy będą następnie poddane badaniu. Najczęściej są to limfocyty krwi obwodowej, amniocyty, komórki guza, rzadziej fibroblasty. W celu zatrzymania podziałów komórkowych na etapie metafazy do hodowli dodaje się kolchicynę, bądź jej pochodne. Powoduje to zahamowanie tworzenia wrzeciona kariokinetycznego. Następnie komórki są utrwalane, barwione w formie preparatu na szkiełku mikroskopowym i poddawane analizie mikroskopowej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH