We wtorek w Szpitalu Wojewódzkim im. J. Śniadeckiego w Białymstoku otwarto pracownię implantacji i wymiany stymulatorów serca.

– Jest to trzecia taka pracownia w mieście. Dotychczas musieliśmy wysyłać pacjentów do innych szpitali. Jest to wielkie wydarzenie w 28-letniej historii oddziału. Po półtorarocznych staraniach dostaliśmy pieniądze z Urzędu M

arszałkowskiego. Stół operacyjny i specjalistyczny sprzęt kosztowały ok. 375 tys. zł – mówi ordynator oddziału kardiologii, Jerzy Bychowski.

Wczorajsza uroczystość miała znaczenie symboliczne, ponieważ pracownia działa już od 23 stycznia. Do tej pory wstawiono już 18 rozruszników. Jednak jak twierdzi ordynator będzie ich można wstawić około 150.

Pacjenci są bardzo zadowoleni.

– Zdziwiłem się, że nie ma tu kolejek. Zostałem natychmiast przyjęty, potem trzy dni badań, operacja i mam wstawiony rozrusznik. Jestem z tego bardzo zadowolony – komentuje Witold Korejwo, jeden z pierwszych pacjentów pracowni.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH