Świętokrzyskie: sprzęt medyczny trafi do Polaków w Mołdawii

Kilkunastoletnie urządzenia medyczne renomowanych producentów, używane dotąd w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach, trafią do szpitala w mołdawskiej Komracie, w ramach pomocy dla tamtejszej Polonii.

To wspólna akcja Świętokrzyskiego Centrum Onkologii (ŚCO), Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego i Stowarzyszenia Współpracy Polska-Wschód.

Do szpitala w Komrat leżącego na Terytorium Autonomicznym Gagauzji w Mołdawii przekazane zostaną gammakamera, cztery lampy operacyjne, drukarka do suchego wywoływania zdjęć, autoklaw, trzy inhalatory, usg, podgrzewacz materaca pacjenta, lampa bakteriobójcza.

Przydadzą się na bloku operacyjnym, w poradni urologicznej i nefrologicznej, oddziale intensywnej opieki medycznej. - Są to urządzenia kilku i kilkunastoletnie, które u nas zostały już zastąpione nowszymi, ale wciąż są sprawne i mogą być przydatne w diagnostyce i leczeniu - mówi profesor Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.

Wartość sprzętów szacowana jest na 14 milionów złotych, jednak po amortyzacji są przekazywane za symboliczną złotówkę. - Kiedyś my otrzymywaliśmy w podobny sposób pomoc od krajów zachodnich, bo naszych szpitali nie było stać na zakup nowoczesnej aparatury diagnostyczno - leczniczej. Teraz możemy spłacić dług - dodaje.

Jak szacuje Jan Schab, odpowiadający w Świętokrzyskim Centrum Onkologii za aparaturę medyczną, gammmakamera, umożliwiająca badanie narządów wewnętrznych z pomocą izotopu jodu może posłużyć jeszcze co najmniej przez 10 lat. - Dziś za takie urządzenie trzeba by zapłacić ponad 300 tysięcy złotych - mówi.

Jak informuje Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Kiszyniowie, w Mołdawii mieszka około 4 tysiące osób pochodzenia polskiego.

- Warunki życia są bardzo trudne, to biedny kraj, średnie zarobki w przeliczeniu na złotówki wynoszą 600 złotych, a ceny żywności są takie jak u nas. W szpitalach za wszystko trzeba płacić. Ludziom jest tam bardzo ciężko - mówi Robert Biernacki, ambasador Fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty, który w ubiegłym roku wspólnie ze Stowarzyszeniem Współpracy Polska - Wschód i szpitalami podlegającymi marszałkowi województwa świętokrzyskiego zorganizował pomoc medyczną Polakom zamieszkałym na terenie Mołdawii.

Poprzedni konwój zawierający kilkanaście tysięcy sztuk sprzętu medycznego jednorazowego użytku (strzykawki, wenflony, cewniki, maseczki chirurgiczne itp.) dotarł do Kiszyniowa w marcu ubiegłego roku.

Marszałek Adam Jarubas, któremu podlega Świętokrzyskie Centrum Onkologii wyraził zgodę na przekazanie sprzętu i podziękował organizatorom akcji humanitarnej podkreślając, że trzeba pamiętać również o Polakach mieszkających na wschodzie.

Marek Miłek, prezes Stowarzyszenia Współpracy Polska - Wschód w Kielcach dodał: - Mamy zapewnienie ze strony mołdawskiej, że te urządzenia będą wykorzystane, bo są zabezpieczone środki na ich bieżące utrzymanie. Będą służyć i Polakom, i Mołdawianom - powiedział.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH