Świętokrzyskie: 3,4 mln zł na sprzęt dla Centrum Onkologii

Prawie 3,4 mln zł pozyskało Świętokrzyskie Centrum Onkologii w Kielcach z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego na zakup wysokospecjalistycznego sprzętu do prac badawczych.

W środę (7 września) dyrektor ŚCO Stanisław Góźdź i marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas podpisali umowę w tej sprawie. Wartość całej inwestycji to niespełna 4 mln zł.

Sprzęt trafi do Pracowni Diagnostyki Molekularnej i umożliwi prowadzenie projektu badawczego dotyczącego krążących komórek nowotworowych, które u części pacjentów po pewnym czasie od wyleczenia uaktywniają się i są odpowiedzialne za niepowodzenie terapii. Badania będą prowadzone wspólnie z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego w Kielcach i Wojskową Akademią Techniczną w Warszawie.

Sprzęt trafi do lecznicy w ciągu roku. Wkrótce zacznie się rekrutacja pacjentów i gromadzenie próbek krwi do badań.

Według dyrektora ŚCO wysiłki w onkologii skupiają się obecnie na personalizacji leczenia, czyli dopasowywaniu leku do konkretnego nowotworu u konkretnego chorego. Ponieważ niezbędna jest znajomość struktury genowej nowotworu, konieczne jest rozwijanie biologii molekularnej.

Dyrektor Góźdź dodał, że gdy 30 lat temu powstawało Świętokrzyskie Centrum Onkologii, zakładano przyjmowanie 300 pacjentów dziennie. Obecnie do lecznicy przychodzi każdego dnia ponad 1500 osób.

Góźdź odniósł się także do pojawiających się w lokalnych mediach informacji, że Centrum ma ponad 229 mln zł długu. Wyjaśnił, że w rzeczywistości tyle wynosi strata, w której wykazywana jest amortyzacja sprzętu wynosząca 196 mln zł. Według niego jest to strata "papierowa", która nie wpływa na działalność Centrum.

- Kwestia straty i zobowiązań to zupełnie różne rzeczy - dodał dyrektor.

Poinformował także, że zobowiązania szpitala na koniec poprzedniego miesiąca wyniosły 48 mln zł, z czego zobowiązania wymagalne - 11 mln zł. Tyle samo wynoszą nadwykonania szpitala. Gdy szpital otrzyma od Narodowego Funduszu Zdrowia pieniądze za nadlimity, pokryją one zobowiązania wymagalne.

- Nie wprowadzamy żadnych limitów i ograniczeń, chcemy leczyć zgodnie z zasadą sztuki - powiedział Góźdź.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH