Tomograf w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach odmówił posłuszeństwa - pacjenci na badania muszą być dowożeni do Augustowa.
Tomograf to podstawa współczesnej medycyny. Bez niego wielu dolegliwości nie da się ostatecznie zdiagnozować, a tym samym – zastosować skutecznej terapii. Każdy szpital, tym bardziej wojewódzki, tomograf powinien posiadać. Ten, który do tej pory funkcjonował w suwalskim szpitalu był starego typu. Jego naprawa to koszt ponad 300 tys. złotych a i tak nie będzie spełniał najnowszych standardów. Koszt zakupu nowoczesnego urządzenia tego typu to kwota prawie 4 mln zł.
Szpital takich dużych pieniędzy na taką inwestycję nie ma. W tej sprawie dyrektor ds. lecznictwa Justyna Matulewicz-Gilewicz rozmawiała już z Bogusławem Dębskim, wicemarszałkiem województwa odpowiadającym za służbę zdrowia, który stwierdził że taką kwotą kasa województwa nie dysponuje. Z kolei Urząd Miasta Suwałki zarezerwował w swoim budżecie 1 mln zł na zakup sprzętu dla szpitala, za którą można kupić tomograf, ale pozostała kwotę placówka musiałaby pokryć z własnych środków.
Dyrekcja szpitala zastanawia się nad naprawą, albo wypożyczeniem tomografu.
Więcej na: gazetawspolczesna.pl
Czytaj więcej: Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki w Suwałkach | tomograf komputerowy | Justyna Matulewicz-Gilewicz | awaria tomografu
Bielsko-Biała: WOPR uczy bezpiecznego zachowania nad wodą