Stomatologia: lekarz znieczula bez strzykawki

W części gabinetów stomatologicznych do podania pacjentowi znieczulenia nie używa się już strzykawek. Zastąpił je komputer. Najczęściej stosowanym tzw. bezbolesnym znieczuleniem komputerowym jest Wand. Tylko na Pomorzu ma go już prawie 70 gabinetów.

Jak tłumaczy w Gazecie Wyborczej Małgorzata Mołata-Odrobina z firmy FM Dental, która wprowadziła Wand do Polski, zamiast strzykawki jest końcówka znieczulająca, która przypomina długopis. Zamiast szybkiego wprowadzenia igły jest delikatne prowadzenie igły w tkankach, które już przed igłą są na bieżąco znieczulane - czubek jest bowiem cały czas otoczony płynem znieczulającym.

Podanie znieczulenia za pomocą Wand trwa ok. 3 minut. Urządzenie kosztuje ok. 13 tys. zł. NFZ nie refunduje kosztów znieczulenia tą metodą, dlatego jest ono dostępne tylko w prywatnych gabinetach. Różnica w cenie między tradycyjnym a komputerowym znieczuleniem to 20 zł. Pierwsze kosztuje ok. 30 zł, drugie - 50 zł.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH