Sieć PET-CT: wykorzystajmy dobrze, to co mamy I te marzenia o lepszej diagnostyce obrazowej powoli zaczynają się materializować.

Według danych OECD Polska powinna mieć 28 ośrodków PET-CT, a ma na razie 10.

W 2006 roku przyjęto Narodowy Program Zwalczania Chorób Nowotworowych w latach 2006-2015. Zaplanowano w nim rozwój nowoczesnych ośrodków medycznych, świadczących badania diagnostyczne przy użyciu metody PET-CT, znajdującej szerokie zastosowanie przede wszystkim w onkologii, identyfikacji chorób układu nerwowego i sercowo-naczyniowego, a w mniejszym stopniu również w diagnostyce chorób zakaźnych oraz pediatrii.

Na razie w sieci PET-CT jest 10 ośrodków w Polsce, w tym dwa w Bydgoszcz, jeden w Gliwicach, Kielcach i Wrocławiu, trzy w Warszawie i dwa w Poznaniu. Okazuje się, że to za mało. Ministerstwo Zdrowia planuje ponadto uruchomienie ośrodków PET-CT w Łodzi,  Szczecinie, Gdańsku, Zielonej Górze, Rzszowie i Krakowie. Da to łącznie 16 ośrodków.

Jak podaje OECD w Health Data Survey, powinniśmy mieć 28 PET-CT, biorąc pod uwagę liczbę pacjentów onkologicznych. Do tej liczby droga daleka. Sprawa rozbija się bowiem o koszty. Jeden aparat PET-CT kosztuje nawet 5 mln euro.

Na pytanie, czy powinniśmy zabiegać o zwiększenie liczby zakupów ponad działające już i planowane urządzenia dr Janusz Meder z Polskiej Unii Onkologii odpowiada nam, że w obecnej sytuacji gospodarczej i wobec wysokich kosztów zakupu PET-CT, raczej należy pomyśleć o sensownym wykorzystaniu tych urządzeń, które mamy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH