– Dokonaliśmy zakupu, mimo że Polkard odrzucił naszą ofertę, choć spełnialiśmy wszystkie kryteria. Na szczęście ministerstwo znalazło 2 mln zł w rezerwie. Samorząd dołożył na naszą prośbę 900 tys. i mamy w końcu sprzęt, który pozwoli wykonywać nieinwazyjne zabiegi tętniaka mózgu na miejscu – mówi Super Nowościom Janusz Solarz, dyrektor SW nr 2 w Rzeszowie.

Zakup angiografu oznacza, że nie trzeba będzie przewozić pacjenta na operację bez otwierania czaszki z jednego rzeszowskiego szpitala do drugiego, a następnie odwozić z powrotem do SW nr 2 na oddział neurochirurgii. Sprzęt ma także inne, szerokie zastosowanie. Umożliwia nowoczesną diagnostykę, potrzebną niemal na każdym oddziale, a zwłaszcza przed zabiegami naczyniowymi.

– Jesteśmy na etapie uruchamiania pracowni badań i zabiegów naczyniowych, bez której nie możemy wykonać embolizacji tętniaka. Obecnie szkolimy personel i instalujemy aparaturę. Na koniec musimy przejść niezbędne procedury, np. sanepidowskie, i zaczynamy działać – wyjaśnia dr Antoni Samojedny, kierownik Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej w SW nr 2.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH