Choroba Alzheimera jest nieuleczalna. W Polsce cierpi na nią około 200 tysięcy osób. Prof. Tomasz Trojanowski, kierownik Kliniki Neurochirurgii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie wspólnie z naukowcami z California Institute of Technology oraz Politechniki Lubelskiej pracuje nad przenośnym urządzeniem do wykrywania tej choroby.

Lekarze w przypadku choroby Alzheimera są w stanie jedynie łagodzić objawy i spowalniać jej przebieg. Samo jej wykrycie nie jest proste. Wymaga zastosowania najnowocześniejszej aparatury diagnostycznej - rezonansu magnetycznego albo nawet pobrania próbki z mózgu pacjenta. Zespołowi badaczy z Lublina i USA chodzi więc o to, by stworzyć urządzenie, które pozwoli chorobę Alzheimera wykrywać szybciej i prościej niż jest to możliwe teraz. Dlatego poszukują zupełnie innych metod.

Jeśli naukowcom uda się zrealizować projekt, powstanie pierwszy na świecie tego typu aparat. To byłaby rewolucja na skalę światową nie tylko w metodach wczesnego wykrywania choroby, ale także jej leczenia.

Celem prac zespołu specjalistów jest stworzenie niewielkiego, przenośnego urządzenia diagnostycznego, które na podstawie analizy pobranej próbki śliny lub naskórka pacjenta będzie w stanie określić odmianę choroby Alzheimera i stopień jej zaawansowania. Naukowcy chcieliby za dwa lata rozpocząć pierwsze testy kliniczne nowego urządzenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH