Lubaczowski szpital tłumaczy się z wykorzystywania sprzętu od WOŚP

SPZOZ Szpital w Lubaczowie miał w niedostateczny sposób wykorzystywać sprzęt, który otrzymał od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z powodu braku specjalistów. Chodzi o urządzenia które trafiły na oddział neonatologii. Placówka dementuje te doniesienia.


Szpital w Lubaczowie otrzymał w 2014 roku od WOŚP m.in. inkubator, lampę do fitoterapii, miernik bilirubiny, aparat do badania słuchu, kardiomonitor, pulsoksymetr i stanowisko do resuscytacji. Wszystko razem warte ponad 117,5 tys. zł. 

Pogłoski o niewykorzystaniu sprzętu dementuje Stanisław Bury, dyrektor szpitala. Jak wyjaśnia, placówka ma I stopień referencyjności i mogą w niej pracować na oddziale neonatologii pediatrzy.

Dyrektor potwierdza też, że szpital szuka ordynatora. Na razie na oddziale na pół etatu zatrudniony jest koordynator (nie ordynator) oddziału - dr Janusz Witalis z Rzeszowa. Jak ocenia ten ostatni, sprzęt od WOŚP jest wykorzystywany, a załoga - odpowiednio przeszkolona.

Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyjaśnia, że wszystkie sygnały dotyczące niewykorzystywania sprzętu otrzymanego od WOŚP są sprawdzane. W jej opinii bardzo ważną rolę w takich przypadkach odgrywa kontrola społeczna. To dzięki sygnałom od pacjentów, a także od dziennikarzy, Fundacja dowiaduje się o nieprawidłowościach.

Więcej: www.nowiny24.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH