Szpital im. Korczaka w Łodzi posiada unikalny w skali kraju aparat do mappingu czasoprzestrzennego, dzięki któremu można zdiagnozować padaczkę u dzieci.

Aparat zainstalowano w tym roku, kosztował 100 tys. zł. Lekarze przebadali nim prawie 1,7 tys. dzieci z całej Polski - informuje Dziennik Łódzki.

- Trafiło do nas wielu pacjentów, u których wcześniej wykluczono padaczkę. Wskazywały na to badania EEG. Mimo to dzieci miały napady padaczkowe. Nikt nie wiedział, jak je leczyć, a my po jednym badaniu mogliśmy postawić diagnozę i wdrożyć odpowiednią terapię - tłumaczy w Dzienniku Łódzkim Stanisław Słowiński, kierownik oddziału neurologii dziecięcej w Szpital im. Korczaka w Łodzi.

Szpital mógłby robić dwa razy więcej badań niż do tej pory, bo na oddziale pracuje aż ośmiu techników, gdyby NFZ zwiększył kontrakt. Dyrekcja złożyła ofertę do łódzkiego oddziału Funduszu. Odpowiedź powinna przyjść do końca roku.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH