Kraków: ratownicy medyczni zatruli się tlenkiem węgla

Troje krakowskich ratowników medycznych zatruło się tlenkiem węgla podczas interwencji. Wszyscy są w szpitalu; ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W ub. miesiącu Społeczny Komitet Ratowników Medycznych zaapelował o wyposażenie karetek w detektory tlenku węgla.

Jak poinformowała PAP w niedzielę (9 lutego) rzecznik krakowskiego Pogotowia Ratunkowego Joanna Sieradzka, ratownicy przebywają w jednym z krakowskich szpitali. - Są w stanie dobrym, nie ma zagrożenia dla ich życia i zdrowia - zaznaczyła.

Pod koniec stycznia z apelem o wyposażenie zespołów ratownictwa medycznego w indywidualne detektory tlenku węgla wystąpił do wojewodów w całym kraju Społeczny Komitet Ratowników Medycznych.

Komitet jest organizacją ogólnopolską. W liście do wojewodów jego przedstawiciele pisali, że mają sygnały od ratowników medycznych o realnym dla nich zagrożeniu zatruciem tlenkiem węgla. Jak podkreślali medycy, nie są w stanie za każdym razem przed interwencją wzywać straży pożarnej, aby sprawdziła obecność tlenku węgla.

"Detektory uprościłyby nasze działania i zwiększyły bezpieczeństwo. Wystarczy jedno takie urządzenie na zespół" - ocenili ratownicy.

Gotowość podjęcia starań o wyposażenie karetek w detektory wyraził wiceminister zdrowia Cezary Rzemek.

W Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym detektory są w siedmiu na ok. 30 ambulansów, choć nie jest to wymagane rozporządzeniem, które określa wyposażenie karetek.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH