PAP/Rynek Zdrowia | 12-07-2019 18:00

Kraków: pobiegną, żeby szpital mógł kupić ultradźwiękowy nóż

Ultradźwiękowy nóż do usuwania tkanek nowotworowych u małych pacjentów chce kupić Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu. - To narzędzie, które rozbija zmianę nowotworową, jednocześnie oszczędzając naczynia krwionośne- - mówił w piątek (12 lipca) dziennikarzom neurochirurg dr Zdzisław Kawecki.

Fot. materiały prasowe (zdjęcie ilustracyjne)

Pieniądze na ten cel będą zbierane podczas tegorocznej, ósmej edycji Biegu Charytatywnego Fundacji Tesco, który odbędzie się 31 sierpnia. W ciągu trzech tygodni od rozpoczęcia zapisów zarezerwowanych i opłaconych zostało ponad 1,8 tys. miejsc.

Nóż ultradźwiękowy, inaczej CUSA (Cavitron Ultrasonic Surgical Aspirator) to urządzenie przeznaczone do małoinwazyjnego usuwania zmian w narządach tkankowych, głównie w mózgu, ale także w wątrobie lub trzustce.

- To nie jest nóż w potocznym rozumieniu. To aparat, który wysyłając ultradźwięki, rozbija zmianę nowotworową, przy równoczesnym oszczędzeniu naczyń krwionośnych, które znajdują się w narządzie zaatakowanym przez nowotwór, a które są potrzebne do zaopatrywania zdrowej tkanki mózgowej. To jest dobroczynne działanie tego urządzenia - mówił w piątek neurochirurg dr Zdzisław Kawecki. Jak podał, co roku do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego trafia około 40-50 pacjentów z nowotworem mózgu.

Dodał, że nóż, którym obecnie dysponują lekarze jest już wysłużony, ma dziesięć lat i wycięto nim 400 zmian patologicznych u dzieci. Po tak długiej eksploatacji aparat musi być wymieniony. Cena nowego, bardzo nowoczesnego to ok. 500 tys. zł.

Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie prof. Krzysztof Fyderek mówił, że środki z NFZ są przeznaczone na diagnostykę i leczenie, na konieczne zakupy sprzętu szpital stara się zdobywać pieniądze m.in. poprzez akcje charytatywne. - Bieg z jednej strony służy promocji zdrowia, propaguje aktywność fizyczną, z drugiej strony zbieramy na urządzenie do leczenia dzieci. Solidaryzm społeczny, to, że zdrowi pomagają chorym jest bardzo ważny - podkreślił prof. Fyderek.

Marcin Węc z Fundacji Tesco powiedział PAP, że tegoroczna edycja Biegu Charytatywnego cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Zapisało się już ponad 1,8 tys. biegaczy, połowa z tych, którzy mogą wystartować. "Na razie nie wiemy, czy limit około 3,6 tys. miejsc będziemy mogli podwyższyć" - dodał. Wystartować będzie można w biegu głównym na dystansie 10 km, w biegu rodzinnym 3,5 km, biegu na szpilkach na 100 m oraz w biegach dla dzieci.

Po siedmiu dotychczasowych Biegach Charytatywnych Fundacja Tesco przekazała na rzecz Uniwersyteckiego Szpitala w Krakowie ponad 1 mln zł. Dzięki temu udało się wyremontować szpitalne oddziały oraz kupić sprzęt medyczny i rehabilitacyjny. W biegach uczestniczyło ponad 10 tys. biegaczy, którzy przebiegli w sumie 57 tys. 154 km.

Małgorzata Wosion-Czoba