Indie: telemedycyna ratuje wzrok wcześniaków

W Karnatace w Indiach program badań wzroku na odległość u wcześniaków okazał się tak skuteczny i tani, że rząd pracuje nad jego upowszechnieniem w całym kraju. Telemedycynie przyglądają się kraje, gdzie brakuje specjalistów lub ich usługi są kosztowne.

Przenośny, specjalistyczny aparat cyfrowy do badania siatkówki oka przybliża się do oczu kilkutygodniowego dziecka. - Potrzebujemy czternastu zdjęć, żeby ocenić, czy mamy do czynienia z retinopatią wcześniaków i w jakim stadium jest choroba - mówi PAP doktor Anand Vinekar, który w szpitalu Narayana Nethralaya, w stanie Bangalur, stworzył system badania wzroku na odległość.

Co roku w Indiach przedwcześnie rodzi się 2 miliony dzieci, z czego prawie połowa jest zagrożona tą chorobą. Z tej grupy około 10-20 proc. dzieci traci wzrok. - U tych dzieci siatkówka oka nie zdążyła się dostatecznie ukrwić. W pierwszych stadiach choroby jest szansa, że organizm sam sobie poradzi, ale oko wymaga ciągłego monitorowania. Jeśli choroba się nie cofnie, musi interweniować specjalista - tłumaczy doktor Vinekar.

Jak dodaje, w kraju jest mniej niż dwudziestu lekarzy specjalistów zajmujących się retinopatią. Pomoc techników wykonujących badania telemedyczne ułatwia im pracę.

Trzy zespoły ze szpitala Narayana Nethralaya odwiedzają wybrane wioski regularnie w określone dni tygodnia. Frekwencja pacjentów na badaniach waha się między 46-64 proc., dlatego wprowadzono system powiadomień za pośrednictwem SMS-ów, przeznaczony przede wszystkim dla rodziców dzieci, które wymagają regularnych badań kontrolnych.

- Prawie każdy ma telefon komórkowy, zdarza się jednak, że nie jest doładowany i kobieta może nam nie odpisać, dlaczego nie przyszła na badanie. Wtedy sami do niej dzwonimy i próbujemy ją przekonać, że następnym razem trzeba koniecznie pojawić się z dzieckiem - tłumaczy Vinekar.

- Rodziców trzeba cierpliwie edukować, bo nie zawsze widzą oni związek między profilaktyką i chorobą - wyjaśnia w rozmowie z PAP Nithiyananthan Muthusamy, badacz z Indyjskiej Fundacji Zdrowia Publicznego w Delhi.

Zdjęcia siatkówki oka wysyłane są przez telefon komórkowy na serwer. - Nasz technik może od razu ocenić, które zdjęcia należy wysłać w pierwszej kolejności, w jakim stanie jest siatkówka oka, bardzo dobrym, dobrym lub złym - opowiada Muthusamy. Zaznacza, że w przypadku pacjentów z bardziej zaawansowaną chorobą jest to wyścig z czasem. Interwencja specjalisty powinna wtedy nastąpić w ciągu 48 godzin. Wysłanie zestawu 14 zdjęć za pomocą sieci komórkowej zajmowało kiedyś do 15 minut, obecnie coraz częściej dostępna jest jeszcze szybsza sieć 3G.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH