Strażacy z województwa dolnośląskiego nie mają co liczyć na nowocześniejszy sprzęt ratownictwa drogowego. Do tamtejszej straży pożarnej trafi zbyt mało środków na jego zakup.

Czym młodszy pojazd, tym bardziej jego karoseria jest doskonalej zabezpieczona. Na skutek tego jest twarda. Dotychczas używany przez strażaków sprzęt hydraulicznynie nie zawsze potrafi ją przeciąć. Wówczas trudniej wydobyć osoby uwięzione w rozbitych samochodach.

Ratownicy z Dolnego Śląska starali się o 9-milionów złotych. Dotacja z Ministerstwa Infrastruktury wyniesie jedynie pięć.

Brakujące cztery miliony ratownicy chcieli wydać właśnie m.in. na hydrauliczne nożyce do rozcinania aut czy poduszki pneumatyczne do podnoszenia ciężkich samochodów.

Przez niską dotację pod znakiem zapytania stanął też zakup auta technicznego, które mogłoby holować rozbite tiry. Pojazd taki miał trafić do jednostki ratowniczo-gaśniczej w Bolesławcu. Stąd miał być wysyłany głównie do wypadków na autostradzie A4.

Teraz przy interwencjach na trasie w tej okolicy strażacy muszą prosić o pomoc przy podnoszeniu ciężkich naczep i tirów pobliski kombinat miedziowy, który posiada odpowiednie dźwigi. Albo ściągać specjalne auto z Wrocławia.

W całym województwie jest tylko jeden ciężki, profesjonalnie przystosowany do pracy przy wypadkach wóz. Stoi we Wrocławiu.

- Liczyliśmy, że dzięki dotacji kupimy drugi. To by nam starczyło do działań na autostradzie A4 - twierdzi Krzysztof Gielsa, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Dolnośląscy ratownicy o unijne pieniądze dzielone przez ministerstwo i Komendę Główną Straży Pożarnej starali się wspólnie z kolegami z Opolszczyzny, Śląska, Małopolski i Podkarpacia. Łącznie chcieli dostać 45 mln zł.

- Dofinansowanie na poziomie 45 milionów dla województw południowych jest nierealne. Rozumiem, że apetyty były większe i projekty przygotowane rzetelnie i logicznie. Jednak musimy dbać o zrównoważony podział pieniędzy - wyjaśnia Krzysztof Biskup z biura projektów międzynarodowych Komendy Głównej Straży Pożarnej. - A o pieniądze na poprawę bezpieczeństwa na drogach walczą też policjanci i samorządy lokalne - dodaje Biskup.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH