Białystok: w szpitalu klinicznym ruszyła hybrydowa sala operacyjna FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Między innymi natychmiastowa interwencja w razie powikłań w trakcie operacji serca, bez przewożenia pacjenta, będzie możliwa dzięki otwartej we wtorek (13 czerwca) w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku hybrydowej sali operacyjnej.

Kierownik Kliniki Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK) w Białymstoku prof. Tomasz Hirnle powiedział, że nowa sala daje umożliwia prowadzenie operacji w nowych zakresach i zwiększa bezpieczeństwo pacjentów.

- Sala hybrydowa polega na tym, że można równocześnie przeprowadzić operację chirurgiczną i operację radiologiczną, przezcewnikową. Ta hybryda działa również w drugą stronę. Jeśli np. przy zabiegu wszczepiania zastawki dochodzi do jakiegoś powikłania spowodowanego cewnikiem, mamy możliwość natychmiast wkroczyć chirurgicznie, żeby uratować sytuację - tłumaczy prof. Hirnle.

Oznacza to, że jeśli w trakcie operacji wystąpią zdarzenia wymagające interwencji innych lekarzy, dodatkowych zabiegów, nie trzeba będzie wozić pacjenta na inną salę, np. do pracowni angiograficznej - chory dostanie wszelką pomoc w jednym miejscu.

Do wyposażenia sali hybrydowej należą obrotowy stół operacyjny, sztuczne płucoserce, angiograf, respirator, sztuczna nerka, respirator.

Dyrektor szpitala Marek Karp powiedział, że chociaż sala hybrydowa znajduje się w Klinice Kardiochirurgii, to będą z niej także korzystać także kardiolodzy inwazyjni czy chirurdzy naczyń, radiolodzy. Zaznaczył, że może się zdarzyć, że wszystkie te zespoły staną do pracy jednocześnie, jeśli będzie tego wymagało dobro pacjenta.

Starania o nowoczesną salę hybrydową trwały od dawna. - Kosztowała ok. 4 mln zł. Po ok. 1,6 mln zł przekazały na ten cel Ministerstwo Zdrowia oraz szpital, 750 tys. zł dołożył samorząd miasta Białegostoku - poinformował dyrektor Karp.

Prof. Adam Krętowski, rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, któremu podlega USK, podkreślił, że sala hybrydowa to jeden z elementów prowadzonej szerokiej modernizacji szpitala. Proces ten kosztuje ponad 500 mln zł i jest finansowany z wieloletniej dotacji z budżetu państwa. Rektor zaznaczył jednak, że szpital stara się pozyskiwać pieniądze na nowoczesne metody leczenia także z innych źródeł.

Klinika Kardiochirurgii USK w Białymstoku specjalizuje się w operacjach małoinwazyjnych. Jak powiedział prof. Hirnle, jedną szóstą wszystkich przeprowadzanych operacji stanowią operacje tętniaka aorty. W 2016 r. w klinice wykonano ponad 30 wszczepień przez skórę zastawek aortalnych. Łącznie w klinice rocznie przeprowadza się ok. 600 różnych operacji.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH