Pod koniec grudnia w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku zepsuła się lampa w tomografie. Koszt naprawy wyniósłby ok. 400 tys. zł. Nie ma na to pieniędzy, ale tomograf jednak ruszy.

Jak informuje Kurier Poranny, od awarii aparatu, pacjenci UDSK są wożeni na diagnostykę do pobliskiego Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym.

Przedstawiciele szpitala zapewnia, że dyrekcja szuka najlepszego wyjścia z sytuacji. Nowa część do tomografu to koszt nawet 400 tys. zł, a na taki wydatek szpitala nie stać. Dlatego wybrano inne rozwiązanie.

Lampę, która uległa awarii, wydzierżawiono od producenta. Za ok. 25 tys. zł miesięcznie. - Umowę podpisano na 4 miesiące. Lecznica zyskała czas na rozwiązanie problemu.

Więcej: www.poranny.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH