Pora na akredytację?
Jak zapowiada prof. Wordliczek, PTBB będzie zabiegało o uznanie certyfikacji leczenia bólu pooperacyjnego w szpitalu za element akredytacji.
– Realizowanie leczenia bólu według kryteriów PTBB powinno podlegać ocenie podczas zdobywania akredytacji – zgadza się z takim poglądem dr Roman Zawadzki, dyrektor Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie (woj. podkarpackie), zaznaczając, że już od dawna oczekuje, by uzyskiwanie przez szpital akredytacji wiazało się ze zwiększeniem kontraktu dla szpitala. – Dla nas certyfkat „Szpital bez bólu” ma i tę zaletę, że przypomina personelowi o wymaganiach prawnych jakie wiążą się z leczeniem pacjenta – dodaje.
Zdaniem dr Józefa Bojko, ordynatora Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu i konsultanta wojewódzkiego w tej dziedzinie, zwiększenie liczby szpitali, w których nie boli zależy: po pierwsze – od Ministerstwa Zdrowia, od którego należy oczekiwać ujednolicenia dokumentacji medycznej w taki sposób, aby karta obserwacyjna pacjenta zawierała także monitorowanie bólu; po drugie – od Funduszu, który powinien powiązać kontraktowanie z posiadaniem przez szpital procedur leczenia bólu; po trzecie – od towarzystw naukowych oraz izb lekarskich i pielęgniarskich, które powinny przekonywać i zachęcać szpitale do monitorowania i terapii bólu.
Więcej na temat certyfikacji szpitali w ramach programu „Szpital bez bólu” w marcowym wydaniu magazynu Rynek Zdrowia.
Czytaj więcej: leczenie bólu | "Szpital bez bólu" | Józef Bojko | Jan Dobrogowski | certyfikat Szpital bez bólu | ostry ból pooperacyjny | Jerzy Wordliczek
Lubelskie: ile kosztuje leczenie chorych na raka?