Prof. Bolesław Samoliński, konsultant wojewódzki w dziedzinie alergologii na Mazowszu
- Późna diagnostyka chorób alergicznych i zbyt częste podawanie antybiotyków dzieciom sprawia, że wkrótce w Polsce przybędzie olbrzymi odsetek chorych na astmę - alarmuje prof. Bolesław Samoliński, konsultant wojewódzki w dziedzinie alergologii na Mazowszu.
Odsetek osób cierpiących z powodu alergii w Polsce jest jednym z najwyższy na świecie. Problemy alergiczne ma już ok. 30 proc. dzieci i blisko połowa dorosłych. Alergie są też najczęstszą przyczyną zachorowań u dzieci i dorosłych do 40. roku życia.
Połowa nie wie, że choruje...
Wszystko wskazuje też, że w ciągu najbliższych kilku lat zacznie nam przybywać nie tylko chorych na alergie, ale także astmatyków. W Polsce coraz częściej zauważalne jest występowanie objawów alergicznych jesienią. Osoby z takimi symptomami są w dużym stopniu zagrożone przeistoczeniem alergii w astmę.
Takie wnioski można wysnuć z właśnie zakończonych badań epidemiologicznych przeprowadzonych pod kierownictwem prof. Bolesława Samolińskiego, przez zespół Zakładu Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
W Polsce ok. 5 mln osób ma astmę, a połowa z nich o tym nie wie. Ok. 9 mln cierpi na katar alergiczny wywoływany przez różne alergeny. Ok. 3 mln osób dotkniętych jest egzemą alergiczną.
– Każdy Polak raz do roku powinien odbyć konsultację u specjalisty – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Bolesław Samoliński. – Choroby alergiczne wcześnie rozpoznane i prawidłowo leczone pozwalają żyć zupełnie normalnie – pacjent nie ma objawów choroby, może bez przeszkód pracować i uczyć się, nie wymaga doraźnej pomocy medycznej.
– W sytuacji, gdy poziom zachorowalności na choroby alergiczne się zwiększa, kluczowym elementem jest wczesna diagnostyka i odpowiednie leczenie. Większość osób jednak bagatelizuje objawy alergiczne jak zatkany nos czy powracający katar i nie szuka fachowej pomocy medycznej. Każdy Polak raz do roku jednak powinien odbyć konsultację u takiego specjalisty – zaznacza prof. Samoliński.
Jak dodaje nasz rozmówca alergolog to jeden z najrzadziej odwiedzanych specjalistów, szczególnie przez dorosłych pacjentów. Rocznie tylko 5 proc. społeczeństwa szuka pomocy u takiego lekarza.
Nadużywanie antybiotyków
W ciągu ostatniego roku w kraju przybyło ok. 300 tys. osób chorych na alergie. W tym samym czasie przybyło jedynie 30 specjalistów w tej dziedzinie.
Problem nie tylko w brakach kadrowych. W ciągu ostatnich lat możemy mówić o szkoleniu lekarzy tej specjalizacji na stałym poziomie. Większe trudności sprawia to, że niewielu lekarzy chce zajmować się nietypowymi postaciami alergii, a także zbyt mała liczba chorych jest leczonych immunoterapią.
Zdaniem profesora Samolińskiego bardzo niepokojącym zjawiskiem jest nadużywanie antybiotyków i leków przeciwzapalnych w leczeniu chorych z alergią. – U takich pacjentów stosowanie tego rodzaju medykamentów nie jest konieczne, a nawet niezalecane – podkreśla profesor.
Z badań prowadzonych przez Zakład Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych i Alergologii WUM wśród dzieci w wieku wczesnoszkolnym wynika, że co najmniej 60 proc. badanych już w pierwszym roku miało stosowaną antybiotykoterapię. U dzieci od roku do trzech lat, leczone antybiotykiem było przeszło 80 proc.
– Nie istnieją żadne dane epidemiologiczne uzasadniające tak częste stosowanie tej grupy leków. Podawanie antybiotyków małym dzieciom, które nie gorączkują, a mają jedynie katar, to ewidentny błąd w terapii – zaznacza prof. Samoliński.
Konieczna edukacja
Jak dodaje profesor można przypuszczać (nie ma to jeszcze potwierdzenia w stosownych badaniach), że antybiotykoterapia oraz stosowanie preparatów zawierających paracetamol we wczesnym dzieciństwie sprzyja rozwojowi astmy oskrzelowej oraz alergicznego nieżytu nosa.
Zdaniem alergologów należy rozważyć stworzenie ogólnopolskiego projektu, którego celem byłoby upowszechnienie świadomości dotyczącej problemu alergii w kraju. Ponieważ choroba ta dotyka nie tylko dorosłych, ale i olbrzymi odsetek dzieci, dobrym rozwiązaniem – zdaniem specjalistów – byłoby przeprowadzenie takich działań przy współudziale kuratoriów oświaty.
Czytaj więcej: alergia | astma | astma u dzieci
Lubelskie: ile kosztuje leczenie chorych na raka?