Brak kontaktu z naturą oraz spadek bioróżnorodności mogą odpowiadać za to, że coraz więcej mieszkańców miast choruje na alergię i astmę - sugerują fińskie badania, które publikuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".
Większość osób chorych na astmę cierpi też na alergiczny nieżyt nosa. Lecząc go skutecznie można lepiej kontrolować objawy astmy i zapobiec jej zaostrzeniom - oceniają eksperci.
Wielkopolskie poradnie alergologiczne zapełniły się pacjentami. Lekarze alergolodzy spodziewają się tego każdej wiosny, ale przyznają, że z roku na rok mają coraz więcej pacjentów.
Inwestując w poprawę skuteczności leczenia astmy można obniżyć koszty choroby nawet o 80 proc. - mówili lekarze w piątek (13 kwietnia) na konferencji prasowej w stolicy. Zorganizowano ją w ramach obchodów Światowego Dnia Astmy, który w tym roku przypada 1 maja.
Anonimowy list do NFZ, marszałka województwa oraz Gazety Wyborczej informujący, że w Wojewódzkim Zespole Specjalistycznym w Rzeszowie do testów i badań alergii używane są preparaty i odczynniki bez odpowiednich dokumentów dopuszczających do ich stosowania, został przez adresatów potraktowany bardzo poważnie.
Zdaniem ekspertów, którzy w piątek (16 marca) uczestniczyli w Warszawie w konferencji "Alergia - palący problem współczesności" choroby alergiczne są w Polsce coraz częstsze, co ma wyraźny związek z rosnącym dobrobytem.
Zanieczyszczenie powietrza bije rekordy, a stężenie dwutlenku węgla w ciągu ostatnich dziesięciu lat wzrosło o blisko 20% - podaje Światowa Organizacja Meteorologiczna. Zanieczyszczenie jest szczególnie odczuwalne w okresie zimowym na terenach niezurbanizowanych, gdzie mieszkańcy ogrzewają mieszkania piecami.
Dzieci pochodzące z lepiej wykształconych i mniej licznych rodzin są dwukrotnie bardziej narażone na ryzyko rozwoju groźnych alergii pokarmowych - wynika z badania lekarzy z kanadyjskiego uniwersytetu McGill.
zobacz inne>
zobacz inne >